Nie masz jeszcze konta?

Strona główna z prawa karnego
Kazusy z prawa karnego
Kazus: wypadki komunikacyjne PILNE Drukuj Email
Dodany przez lawyer   
poniedziałek, 05 czerwca 2017 11:37

Sprawca przekraczając maksymalną prędkość powoduje na autostradzie kolizję 30 samochodów. Zablokowana na 12h droga uniemożliwia dotarcie na czas straży pożarnej do palącego się magazyn o wartości 1mln euro, który całkowicie spłonął.

-kwalifikacja prawna

-przestępstwo formalne czy materialne

-kara

 
Kazus: Kradzież materiałów budowlanych Drukuj Email
Dodany przez Ana1992   
niedziela, 14 maja 2017 12:08

JanP., pełniący funkcję kierownika budowy LPB, zabrał z terenu tej budowy materiały budowlane wartości 40 000 zł i zużył je na budowę swojego garażu. Gdy zblizał się termin rozliczania podleglej mu budowy - Jan P. nakłonił kierownika budowy LPBM, Zygmunta S., aby ten dał mu ze swojej budowy materiały odpowiadające tym, które Jan P. uprzednio zużył do budowy swojego garażu. Zygmunt S. wyraził na to zgodę i "wygospodarowawszy" potrzebne Janowi P. materiały przez wystawienie fikcyjnych dowodów ich rzekomo legalnego rozchodowania, dostarczył te materiały Janowi P., nie pobierając za nie żadnej zapłaty, a licząc na ewentualny "rewanż" w przyszłości ze strony Jana P.

Proszę podać kwalifikacje prawne czynów Jana P. i Zygmunta S.

 
Kazus: Napad rabunkowy - klasyfikacja Drukuj Email
Dodany przez Ana1992   
niedziela, 14 maja 2017 12:01

Dariusz B. ukradł pistolet słuzbowy policjantowi w celu wykorzystania go do planowanego napadu rabunkowego. Pistolet ten ukrył pod deskami podłogi w swoim mieszkaniu. W ukryciu pistoletu pomógł mu jego kolega, Andrzej P. - który zakonserwował broń, urządził skrytkę w podłodze i pistolet tam umieścił. Andrzej P. wiedział o sposobie i celu wejścia Dariusza B. w posiadanie broni. Po upływie tygodnia od kradzieży pistoletu Dariusz B. posłuzył się nim przy dokonaniu napadu rabunkowego na kasjerkę przedsiębiorstwa państwowego, przewożącą z banku pieniądze na wypłatę dla pracowników. W trakcie tego napadu zastrzelił ową kasjerkę oraz towarzyszącego jej w charakterze "ochroniarza" policjanta. Ukradł 50 tys. zł. 

Dokonaj oceny prawno-karnej zachowania się Dariusza B. i Andrzeja P.

 
Kazus: Mandat za przebywanie w lesie gdzie zagrożenie pożarowe Drukuj Email
Dodany przez s_m1611   
sobota, 04 lutego 2017 16:22

W lesie ze względu na zagrożenie pożarowe i konieczność ochrony przyrody wprowadzono na okres jednego miesiąca zakaz wstępu. Po upływie miesiąca i 3 dni leśniczy ukarał mandatem osobę, która weszła do lasu twierdząc, że mimo wygaśnięcia zakazu nie ustało zagrożenie pożarowe i do lasu wchodzić nie wolno. Na jaką koncepcję obowiązywania prawa powołał się leśniczy i na czym ona polega.

 
Kazus: Minister Ziobro prosi o konsultacje ... Drukuj Email
Dodany przez asiuulindek   
piątek, 27 stycznia 2017 17:38

Rozważ, który z typów i rodzajów zakładów karnych jest najlepszy z uwagi na strukturę przestępczości w Polsce.

 
Kazus: Ochrona danych osobowych Drukuj Email
Dodany przez darkfizzer   
sobota, 21 stycznia 2017 15:08

Dom Kultury zatrudnił panią Kowalską aby prowadziła zajęcia tańca dla dzieci i młodzieży. Podczas swojej pracy p.Kowalska przetwarzała dane osobowe osób uczestniczących w zajęciach aby móc sprawdzać kto jest na zajęciach i monitorować ich postępy. Dyrektor Domu Kultury zadbał o legalność tego procesu i nadała pani Kowalskiej upoważnienie do przetwarzania danych osobowych. Po około roku pracy pani Kowalska udała się do księgowej ponieważ postanowiła dowiedzieć się ile dla porównania zarabiają jej koleżanki z pracy. Księgowa UDOSTĘPNIŁA pani Kowalskiej taką informację widząc że ta legitymuje się upoważnieniem nadanym przez dyrektora. Czy księgowa miała prawo UDOSTĘPNIĆ takie informacje pani Kowalskiej ?

 
Kazus: O Kasi, sutenerach ... Drukuj Email
Dodany przez Artii193   
sobota, 14 stycznia 2017 17:04

Kasia, lat 16 (miła, uczynna, a zarazem nieśmiała dziewczynka), która niedawno ukończyła szkołę podstawową, pochodziła z bardzo biedniej rodziny, gdzie mieszkała w małej bieszczadzkiej wsi z rodzicami i ósemką rodzeństwa. Ojciec pracował po 12 godzin przy wycince drzewa, a matka zajmowała się domem, zawsze brakowało na wszystko pieniędzy. Kasia  jako najstarsza z rodzeństwa wyjechała z Polski, ponieważ krewny (przyszywany kuzyn ojca lat 58, traktowany przez dzieci jako wujek, który na stałe mieszka w Niemczech prowadzi tam różne interesy) zaproponował jej rodzicom, że zatrudni ich córkę na bazarze niedaleko polskiej granicy w Niemczech jako sprzedawczynię, gdzie ma kilka swoich stosik. Rodzice wyrazili zgodę, gdyż wiedzieli, że „wujek” na pewno ma na myśli dobro dziewczynki oraz pomoc rodzinie. Po dziewczynkę wujek przyjechał swoim samochodem zostawiając ojcu 1000 złotych, jako zaliczkę z przyszłej pracy córki w Niemczech. Ojciec bardzo się ucieszył i był przekonany, że córce będzie tam, bardzo dobrze, a tym samym będzie im pomagała przesyłając, co miesiąc cześć zarobionych pieniędzy. Po miłym pożegnaniu, Kasia w godzinach nocnych wyjechała z wujkiem do Niemiec. W trakcie podróży wujek poinformował Kasie, że musi po drodze zabrać znajomego ze swoją córką, którzy także jadą do Niemiec. W trakcie podróży dziewczynki głownie spały nie kontaktując się ze sobą. Natomiast jak dziewczynka pamięta znajomy wujka rozmawiał z kimś przez telefon informując rozmówcę, „że jutro wraca do Polski po następną”. Kasia nie miała pojęcia, czego dotyczyła ta rozmowa. Po przyjeździe Kasi do Niemiec została zawieziona przez krewnego do jego mieszkania. Następnego dnia rano żona krewnego oznajmiła jej, że będzie musiała świadczyć usługi seksualne za pieniądze. Kiedy Kasia sprzeciwiła się, została pobita i pocięta nożem. Straszono ją, że porwą jej młodszą siostrę i spalą dom rodziców. Zabrano jej dokumenty, a w zamian dano fałszywy polski dowód, z którego wynikało, że ma 20 lat. Nie pozwolono jej samodzielnie kontaktować się z rodziną. Tylko kilka razy, w obecności krewnego, zadzwoniła do rodziców, ale była zmuszona mówić, że wszystko u niej w porządku i pracuje na bazarze. Była codziennie zawożona na trasę, gdzie musiała stać ok. 10 godzin. Wszystkie zarobione pieniądze oddawała krewnemu, który oznajmił, że zainwestował w jej przyjazd do Niemiec i teraz ona musi spłacić dług” oraz , że resztę pieniędzy przesyła jej rodzicom do Polski zgodnie z ustaleniami przed jej wyjazdem z Polski do Niemiec. Kasia cieszyła się, że w obliczu tych cierpień i upokorzeń, które ją dotykają, przynajmniej pomaga finansowo sowim rodzicom w Polsce. Po pięciu miesiącach pracy, jako prostytutka przy drodze pewnego dnia została zatrzymana przez policję niemiecką w związku zgłoszeniem przez jednego z klientów o kradzieży jego pieniędzy w trakcie świadczenia usługi. W trakcie rozmów oraz przesłuchań w obecności tłumacza Kasia nie ujawniła niemieckim organom ścigania faktu eksploatacji gdyż bała się zemsty ze strony „handlarzy”. Kasia korzystając z możliwości bezpłatnego powrotu do Polski wróciła do rodziny, która ucieszyła się na widok swojej córki. Dziewczynka nie powiedziała prawdy rodzicom, lecz oznajmiła, że wróciła bo bardzo tęskniła za domem, a pieniądze, które miała odłożone zostały jej skradzione w autobusie podczas podróży z Niemiec do Polski i nie chce nigdzie więcej już wyjeżdżać z domu.

 

Założenie do realizacji

1.Przeprowadzenie wywiadu operacyjnego ( wytypowanie osoby /osób z którą zostanie przeprowadzony wywiad operacyjny)

2.Stworzenie profilu kryminalnego sprawcy/ sprawców

3.Przedstawienie kwalifikacji prawnej, kto za co odpowiada do jakich przestępstw doszło.


Dzieki za pomoc!

 
Kazus: Dwa bratanki ... Drukuj Email
Dodany przez smilawia   
środa, 04 stycznia 2017 15:45

Zbigniew Kowalski i Arkadiusz Dul znali się z osiedla i czasami razem spożywali alkohol. Dochodziło wówczas między nimi do nieporozumień dotyczących tego, który z nich będzie płacił za zakupione wino. Zbigniew Kowalski uważał, że to Arkadiusz Dul powinien zawsze stawiać alkohol, bo jest młodszy i krócej mieszka na osiedlu. W dniu 6 listopada 2011 r.  Zbigniew Kowalski został zaatakowany przez Arkadiusza Dula na klatce schodowej bloku przy ul. Syreny 2 w Warszawie. Sprawca przytrzymał pokrzywdzonego za kurtkę, popchnął na ścianę i zabrał z kieszeni kurtki 5 zł i 4 sztuki kluczy do mieszkania. Następnie Arkadiusz Dul wybiegł z klatki schodowej, a za nim pobiegł Zbigniew Kowalski, który chciał odzyskać utracone rzeczy, a w szczególności klucze do mieszkania. Wówczas Arkadiusz Dul wyjął z kieszeni spodni nóż sprężynowy, którym zaczął wymachiwać w stronę Zbigniewa Kowalskiego, krzycząc, żeby pokrzywdzony uciekał i nie wzywał policji. Zastraszony Zbigniew Kowalski zdecydował się zawiadomić policję o przestępstwie dopiero tydzień po zdarzeniu. Policjanci wraz z pokrzywdzonym udali się do miejsca zamieszkania Arkadiusza Dula i dokonali jego zatrzymania, a także przeszukania mieszkania. Prokurator oskarżył Arkadiuszowi Dula o to, że w dniu 6 listopada 2006 r. w Warszawie po uprzednim doprowadzeniu do stanu bezbronności Zbigniewa Kowalskiego, używając wobec niego siły fizycznej, przytrzymując go za kurtkę, szarpiąc, popychając na ścianę oraz grożąc użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci noża doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie dokonał kradzieży mienia w postaci czterech sztuk kluczy oraz pieniędzy w postaci monety 5 złotowej, powodując straty w łącznej kwocie 9 zł na jego szkodę, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k.

1.      Oceń czy opis czynu zarzucanego oskarżonemu Arkadiuszowi Dulowi i przyjęta przez prokuratora kwalifikacja prawna są prawidłowe.

2.      Czy czyn oskarżonego można zakwalifikować jako wypadek mniejszej wagi, a jeżeli tak to jakie elementy strony przedmiotowej i podmiotowej o tym zadecydują?

 
Kazus: Olek nie daruje policzka damie ... Drukuj Email
Dodany przez smilawia   
środa, 04 stycznia 2017 15:44

Olek L. wracając do domu w nocy po libacji był pod silnym wpływem alkoholu. Idąc chodnikiem zobaczył stojących naprzeciw siebie kobietę i mężczyznę. W pewnym momencie mężczyzna lekko uderzył kobietę w twarz otwartą dłonią. Zachowanie takie mocno rozzłościło Olka, który podszedł do mężczyzny i uderzył go pięścią w twarz, łamiąc mu przy tym nos. Okazało się jednak, że zachowanie mężczyzny było przez kobietę akceptowane i uprzednio wyraziła się ona do niego ordynarnie, co spotkało się z odzewem w postaci spoliczkowania.

Oceń odpowiedzialność Olka L.

 
Kazus: PawełHERO kaleczy złodzieja czy odpowie za jego obrażenia? Drukuj Email
Dodany przez smilawia   
środa, 04 stycznia 2017 15:42

Paula w niedzielne popołudnie spacerowała po parku. W pewnym mo­mencie podbiegł do niej mężczyzna i wywarł jej z ręki torebkę, po czym zaczął uciekać. Kiedy przebiegał obok spacerującej grupy osób, znajdujący się w niej Paweł podłożył mu nogę, czym spowodował jego upadek, a następnie odebrał to­rebkę i zwrócił ją Pauli.

Czy Paweł może zostać pociągnięty do odpowiedzialności?

 
Kazus: Jolka po tabletce staje się agresywna Drukuj Email
Dodany przez smilawia   
środa, 04 stycznia 2017 15:41

Jolka, siedząc w barze przy drinku, źle się poczuła. „Znów ta migrena" — pomyślała i poprosiła znajomą, by ta zamówiła jej taksówkę. Ta jednak do­wiedziawszy się o problemie Jolki dała jej swoje tabletki i kilkakrotnie za­pewniała, że to zwykły lek od bólu głowy, który w żaden sposób „nie reaguje z alkoholem". Jolka posłuchała znajomej, po tabletce poczuła się nawet lepiej, jednak chwilę później zaczęło jej się kręcić w głowie. Nie pamiętała co było da­lej. Następnego dnia dowiedziała się od znajomych, że zachowywała się później bardzo agresywnie i pobiła kelnerkę.

Oceń zachowanie Jolki.

 
Kazus: Zestaw na szybko prawo karne Drukuj Email
Dodany przez chrabi   
piątek, 09 grudnia 2016 11:50

kazusy prawo karne

 


Strona 1 z 14
rubytealwaskastandardszerokamalastandardduza

Zalecamy używanie Mozilla Firefox przy przeglądaniu portalu.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010. Właścicielem portalu jest firma COMVIDEO Palczewska Krystyna
Portal należy do grupy przypadki.edu.pl

Designed by Templatka.pl