Kauzs: Pomoc pielegniarki dla umierajacej

Jaśkowska była ciężko chora, lekarze dawali jej jeszcze parę tygodni życia. Była jednak kobietą silną i nie poddawała się chorobie. Mimo to, potrzebowała stałej opieki. Leżała w łóżku i haftowała obrazek, gdy nagłe osłabła, a haft upuściła na podłogę - zawołała pielęgniarkę. „Skończ to jak możesz i jak potrafisz, ja już nie dam rady, wszystko mnie boli, zwłaszcza oczy, jestem taka zmęczona..." Jaśkowskiej chodziło o skończenie haftu, chciała zrobić prezent wnuczce, pielęgniarka jednak opacznie ją zrozumiała. Patrząc na jej schorowaną twarz i wiedząc, jak cierpi, postanowiła jej pomóc, i nie podała jej kolejnych dwóch dawek leków, które utrzymywały ją przy życiu (zamiast tego wstrzyknęła jej mocniejszy środek przeciwbólowy). Parę godzin później kobieta zmarła.

 

Oceń odpowiedzialność pielęgniarki.

Related Articles

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.