Klaudius wyzwolił w Rzymie niewolnika Druzusa na drodze manumissio vindicta. Następnie ustanowił na rzecz Druzusa ususfructus.
. Przedmiotem tej służebności osobistej był majątek ziemski (pola, winnice, budynki mieszkalne i gospodarcze). Majątek był wcześniej obciążony zastawem umownym w wysokości 350 aureusów na rzecz właściciela sąsiedniego majątku. Klaudius w ramach ususfructus dał swojemu wyzwoleńcowi dodatkowo kwotę 400 aureusów.
Druzus zaczął korzystać ze swego prawa użytkowania. Między innymi sprzedał zboże i soczewicę „na pniu” (zbiorów mieli dokonać sami nabywcy). Zebrał winogrona i sprzedał je, a za uzyskane pieniądze zakupił dwu niewolników. Wynajął rodzinie Numidyjczyków mieszkanie w budynkach gospodarczych. Pożyczył sąsiadowi (zastawnikowi) 100 aureusów, a dalsze 100 jednemu z synów swojego patrona (którego ten wyzwolił spod swojej władzy, ale jednocześnie wydziedziczył z powodu intryg przeciw ojcu, o czym Druzus wiedział). W obu wypadkach zastrzegł sobie odsetki, które były mu jednak wypłacane tylko przez zastawnika.
Po kilku latach, w czasie których Klaudius przebywał w nowej stolicy Konstantyna Wielkiego (późniejszym Konstantynopolu), sąsiad zastawnik zażądał od Druzusa spłaty 350 aureusów. W przeciwnym razie zamierzał przystąpić do realizacji prawa zastawu, wchodząc najpierw w posiadanie majątku, na którym Druzus miał użytkowanie, a potem sprzedając go.
Druzus zapłacił 200 aureusów, bo tylko tyle miał w gotówce, i zażądał od sąsiada, żeby zaliczył na spłatę pożyczkę 100 aureusów, na co uzyskał zgodę. Co do pozostałych 50 aureusów zaproponował sąsiadowi przeniesienie na niego części prawa użytkowania (do określonych pól) do czasu uzyskania z nich dochodu w tej wysokości. Sąsiad wolał zakup części nieruchomości, przy czym gotów był zapłacić nadwyżkę wartości. Ostatecznie uzgodniono jednak, że Druzus ustanowi na rzecz gruntu sąsiada służebność wydobywania wapienia na części nieruchomości w użytkowaniu.
Gdy w następnym roku Klaudius wrócił do Rzymu, zorientował się, że Druzus nie świadczy przyrzeczonych przy wyzwoleniu usług na rzecz pana (które mieli otrzymywać pod jego nieobecność synowie), a w dodatku negatywnie wypowiada się publicznie o swoim patronie i jego rodzinie. Odwołał więc jego wyzwolenie.
Oceń pojawiające się w kazusie kwestie prawne (w zakresie prawa rzeczowego, osobowego i czynności prawnych), wynikające z korzystania przez Druzusa z użytkowania, decyzji podjętych w związku z realizacją zastawu, a ostatecznie konsekwencje ewentualnej utraty przez niego wolności.
Czy w ich ocenie prawnej nastąpi zmiana, jeżeli Klaudiusz wyzwoliłby Druzusa poprzez manumissio inter amicos?
Komentarze