Pracownik zawarł z pracodawcą umowę o pracę na czas nieokreślony. Po 2 latach trwania tej umowy pracodawca sporządził pismo wypowiadające umowę, w której jako uzasadnienie wypowiedzenia podał: „niespełnienie oczekiwań pracodawcy”. Pismo to wysłał do pracownika pocztą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Następnie pracodawca skonsultował przyczynę wypowiedzenia umowy z zakładową organizacją związkową. Okazało się jednak, że pracownik nie jest członkiem takiej organizacji toteż nie zajęła ona w ogóle stanowiska w jego sprawie. Ponadto, mimo podwójnego awizowania pracownik nie podebrał przesyłki z poczty przez co została ona zwrócona pracodawcy jako bezskutecznie doręczona. Pracodawca doszedł jednak do wniosku, że wypowiedzenie zostało skutecznie złożone, a ponieważ upłynął już okres wypowiedzenia – odmówił pracownikowi dopuszczenia go do pracy. Pracownik odwołał się do sądu pracy twierdząc, że wypowiedzenie zostało dokonane z naruszeniem przepisów prawa a dodatkowo jest nieuzasadnione i jako takie nie wywołało żadnego skutku prawnego toteż żąda wypłaty wynagrodzenia za tzw. „przestój” przez cały okres trwania postępowania sądowego aż do momentu dopuszczenia go do pracy.
Oceń stan prawny