Jan Kowlaski postanowił darować pannie Janine Nowak i kawalerowi Andrzejowi Frąckowiakowi z okazji ślubu obraz znanego malarza o wartości 500.00 tys zł. W dniu ślubu wręczył obraz młodym w czasie wesela, będac jeszcze trzeźwym i mając pełne rozeznanie tego, co czyni. Dwa dni po ślubie doszedł jednak do wniosku, że był to stanowczo zbyt drogi prezent i zażądał jego zwrotu, powołując się na nieważność umowy darowizny z uwagi na niedochowanie formy notarialnej oświadczenia o darowiźnie.
Czy Jan Kowalski ma prawo domagać się od Janiny i Andrzej zwrotu dzieła?
Komentarze
Ponieważ przepisy nie przewidują konieczności zachowania formy aktu notarialnego dla przeniesienia własności obrazu będącego przedmiotem darowizny - z chwilą wręczenia obrazu młodym nastąpiła konwalidacja wadliwego oświadczenia przez jego wykonanie.
Z omawianego przypadku nie wynika, by zaistniała okoliczność opisana w art.897 kc (darczyńca popada w niedostatek po wykonaniu darowizny) oraz 898 kc (rażąca niewdzięczność obdarowanego) - odpada więc możliwość odwołania darowizny.
Reasumując - darczyńcy nie przysługuje roszczenie o zwrod przedmiotu darowizny.
Istnieje też przesłana o pogorszeniu sie sytuacji materialnej tego kto daruje po dokonaniu darowizny.
Nie za bardzo widzę możliwość skutecznego dochodzenia zwrotu tej darowizny. Prawo domagania sie zwrotu będzie zawsze miał, ale czy ono będzie zasadne? Raczej nie.