Karol chciał sprzedać Joannie nieruchomość. Z różnych względów jednak strony uzgodniły,że korzystniej będzie, aby na zewnątrz ta umowa wygądała jak darowizna. Poszli więc do notariusza i tam zawarli umowę darowizny nieruchomości. Wcześniej jednak zawarli pisemne porozumienie,że będzie to umowa sprzedaży. Strony ustaliły w tym piśmie cenę. Joanna odmawia teraz zapłaty. Czy zasadnie?
Komentarze