Kazus: Choroba nie wybiera- i pracownik choruje, ale ...

Jan K. jest zatrudniony w szkole jako pracownik administracyjno-techniczny. Dnia 20 lutego 2012 r. nie stawił  się do pracy, co spowodowało spore zamieszanie. Tego dnia uczniowie i nauczyciele czekali pod drzwiami zamkniętej szkoły. Musiał interweniować dyrektor.

Dnia 22 lutego 2012 r. Jan K. zadzwonił do działu kadr  z informacją, że z powodu przeziębienia uzyskał zwolnienie lekarskie do dnia 27 lutego włącznie.

W dniu 10 marca 2012 r. dyrektor szkoły wezwał Jana K. i poprosił, aby na piśmie wyjaśnił, co ma do powiedzenia w związku z zamiarem nałożenia na niego kary porządkowej. Jan K. odmówił zawarcia na piśmie jakichkolwiek uwag, chcąc ustnie udzielić informacji. W związku z tym dyrektor wręczył Janowi K. wyjęte                 z szuflady i podpisane oświadczenie o ukaraniu go karą porządkową w wysokości 50 zł. Jan K. odmówił przyjęcia oświadczenia, domagając się wysłania go mu pocztą. Pracodawca uczynił zadość temu żądaniu. Jan K. odebrał oświadczenie 16 marca 2012 r., a następnego dnia złożył w sekretariacie szkoły sprzeciw od ukarania go karą porządkową.

W odpowiedzi na sprzeciw dyrektor szkoły 18 marca 2012 r. stwierdził, że sprzeciw został wniesiony po terminie i dodatkowo jest bezzasadny. Jan K. postanowił odwołać się do sądu pracy, żądając uchylenia kary.

 

 

Pytania

  1. Czy nałożona na Jana K. kara porządkowa powinna zostać uchylona?
  2. Czy procedura nakładania kary była poprawna?
  3. Czy nałożenie kary jest uzasadnione?

Related Articles

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.