Kazus: Tania taksówka? *rozwiązany*

Opis: Michał K. skończył dzisiaj 10 lat. Na przyjęcie urodzinowe zaprosił kolegów do McDonalds'a, położonego na peryferiach miasta. Jakoże rodzice utknęli w korku wracając z pracy, Michał K. zadzwonił po taksówkę, nie konsultując tego z rodzicami, i poprosił taksówkarza aby zawiózł go do McDonalds'a. Gdy dojechali na miejsce Miachał K. oświadczył, że nie zapłaci za kurs.

Pytanie: Zaproponuj podstawę prawną na której można było by oprzeć twierdzenia i roszczenia obu stron. Czy Michał K. ma obowiązek zapłaty za kurs?

Related Articles

Komentarze

Lipstick
0
Lipstick
12 years ago
Zwykłe potrzeby transportu można regularnie zaspakajać korzystając ze środków transportu publicznego. Podróż taksówką jest natomiast luksusem i wykracza tym samym
poza zwykłe potrzeby. Dlatego też przejazdów taksówką nie można zaliczyć do „drobnych, bieżących spraw życia codziennego.

Zatem czynność prawna dokonana przez Michala K. była nieważna i nie ma on obowiązku zapłaty za kurs.

Taksowkarz może domagac się zwrotu pieniędzy od rodziców z uwagi na to, że czynność prawna zobowiązująca do spełnienia świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Like Like
.........
1
.........
13 years ago
Dzieciak nie musi płacić bo nie ma zdolności do czynności prawnych.
Taksówkarz może domagać się zwrotu od rodziców, którzy jako przedstawiciele ustawowi wykonują prawa i obowiązki dzieciaka, na podst. przepisów o świadczeniu nienależnym.
Nie możemy mówić o przepisach z tytułu niewykonania lub nienalezytego wykonania zobowiązania bo umowa nie została wogóle zawarta. Nie jest to umowa zawierana w drobnych zwyczajnych sprawach życia codziennego, dzieciak nie mial zdolności aby zawrzeć zgdoną z prawem umowę i jest ona nieważna ex tunc.
Like Like
stefan
1
stefan
13 years ago
To jakie jest rozwiązanie tego kazusu? Bo musi jakieś być prawidłowe.
Like Like
adrian
0
adrian
13 years ago
co do twoich watpliwosci to wykonanie umowy nie nastapilo bo michal nie zaplacil tj nie wykonal jeszcze swojego obowiazku:) w zwiazku ztym umowa nie byla jeszcze wykonana:)konkludujac nie mozna ja uznac za wazna w zw. z art 14:)hehe:)
Like Like
adrian
0
adrian
13 years ago
Stefanie:) Uzyskanie korzysci majatkowej przez michala k. wyraza sie w korzysciach uzyskanych przez zaoszczedzenie na koniecznych wydatkach jakie musialby poniesc by znalezc sie w mc donaldsie:) mozna ten kazus rozwiazac na dwa sposoby w zaleznosc po ktorej stronie staniemy:)
Like Like
stefan
0
stefan
13 years ago
Nie mozemy tu mowic o nienaleznym świadczeniu z art. 405 kc, bo niby czemu uznawać przejazd taksówką za nienależne świadczenie? Na jakiej podstawie ono jest nienależne?. Uważam, że własnie art. 14 p.2 powinien miec zastosowanie, gdyż korzystanie z taxi w dzisiejszych czasach jest "umową
należącą do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego" bo przemieszczanie się jest codzienną potrzebą, a wybór komunikacji to już sprawa zasobności portfela i wychowania dzieciaka. Jedyną wątpliwościa jaka mi się nasuwa to własnie czy wykonanie tej umowy nastąpiło. Do wykonania umowy w tym przypadku konieczne jest świadczenie 2 stron, a chłopak nie zapłacił.
Jeżeli taksówkarz działał w dobrej wierze mając na myśli art. 14 paragraf 2 :lol: to może oczekiwać zapłaty, jeżeli nie od dzieciaka to od jego rodziców.
PS: czy są gdzieś publikowane prawidłowe rozwiązania kazusów?
Like Like
adrian
0
adrian
13 years ago
co do taksowkarza w stosunku do dzieciaka to jak juz ktos wspomnial nienalezne swiadczenie art 405 kc w zw. z art 410:) chociaz mysle tez nad art 5 kc tj. naduzycie prawa :) bo co by bylo gdyby kazdy dzieciak tak sobie jezdzil i powolywal sie na art 14
Like Like
adrian
0
adrian
13 years ago
Moim zdaniem nie jest to umowa w drobnych bieżących sprawach życia codziennego gdyż należa do takich umów usługi z ktorych większośc z nas korzysta :) a czy potrzebe przemieszczenia nie mozna zaspokoic w inny sposob?tanszy np przez przejazd zwyklym mpkiem :) przejazd taksowka jest luksusem jak by na to obiektywnie spojrzec i nie mozna jej zaliczyc do umow powszechnie zawieranych w .... swoja droga warunkiem w art 14 paragraf 2 k.c. jest wykonanie umowy ze strony michala nie nastapilo ono gdyz nie zaplacil:) umowa nie byla wykonana nie mozna jej wiec uznac za skuteczna:)
Like Like
damian
0
damian
13 years ago
Przychylam się do Filipka87 - kwestią ocenną jest tutaj czy jest to umowa w drobnych sprawach życia codziennego - pasowałoby poprzeć tą tezę stosownymi wyrokami SN. Ja skłaniam się ku tej tezie, w tym stanie faktycznym nie było dla malca problem: odnalezienie nr taxi; prawidłowe podanie adresu zamieszkania dla taxi; co stanowi że był on obeznany z tym procederem więc jest to jak najbardziej umowa drobna..

to była kwestia ocenna ; która jest pomocna dla taksiarza: dowodzi on że to była drobna umowa i nie występuje nieważność, potem dochodzi roszczenia o zapłatę na podstawie 471 KC - odpowiedzialność kontraktowa
wyprowadźcie mnie z błędu
Like Like
Waldek
0
Waldek
13 years ago
Twierdzenie, że umowa o której mowa w tym kazusie nie należy do umów zawieranych w drobnych bieżących sprawa życia codziennego jest chybiona. Żyjemy w XXI wieku i korzystanie z usług taksówkarzy jest czymś niesamowicie rozpowszechnionym i normalnym. Zreszta takie rozwiązanie tego problemu doprowadziłoby tylko do tego, że żaden taksówkarz nie podwiezie nigdzie dziecka, gdy nie znajduje się pod opieką rodziców.

Taksówkarz oprze swoje roszczenie na podstawie przepisów o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania (art 471 i n.) ewentualnie jeszcze może się pobawić w roszczenie deliktowe o odpowiedzialności z art 427 k.c. czyli za osobę niepoczytalną.
Strona przeciwna mogłaby się powoływać może na błąd co do czynności prawnej art 84 (chyba), np argumentując ze 10 letnie dziecko nie wiedziało, że takie usługi są odpłatne itd możliwości do kombinowania jest dość dużo
Like Like

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.